sobota, 26 stycznia 2013

"Pan Tadeusz" w reżyserii Andrzeja Wajdy


piątek, 28 stycznia 2011

Pan Tadeusz – opis niezwykłego serwisu (Ks. XII, w.35 – 186)

Przedstawiony na ilustracji serwis zawiera tylko motywy z "Pana Tadeusza". Niestety, oryginalny, opisywany przez Adama Mickiewicza można sobie tylko wyobrazić!

Zarówno serwis, jak i jego historia są niezwykłe. Otóż został on wykonany w Wenecji na zlecenie księcia Radziwiłła, który kazał go ozdobić po polsku według własnego projektu. Podczas wojen szwedzkich został zrabowany, ale w końcu nie wiadomo jak, dostał się do szlacheckiego domu. Zwykle przechowywany był w skarbcu i wyjmowany tylko na najbardziej uroczyste okazje.
Właśnie taka nadeszła...to ostatnia uczta staropolska. Serwis został rozłożony na środku stołu w kręgu, który ze względu na okazałość przypominał koło karety. Na początku doskonale przypominał krajobraz zimowy, bo naczynia napełniono piankami i białymi cukrami, w środku czerniał bór konfiturowy, a na brzegach niby wioski i zaścianki pokryte zamiast szronem piankami z cukru. Na krawędziach naczyń zostały umieszczone dla ozdoby figurki w polskich strojach. Wyglądały tak jakby odgrywały jakieś role jak aktorzy na scenie, zdawały się przedstawiać jakieś zdarzenie.

Ostatnia uczta staropolska – porządek przy stole (księga XII, wers 1-34)



Wojski Hreczecha występuje podczas uczty w charakterze marszałka dworu z symbolicznym atrybutem – laską marszałkowską. Pełni rolę mistrza ceremonii i właśnie przy użyciu laski wskazuje poszczególnym zebranym miejsca, jakie powinni zająć przy stole.

piątek, 31 grudnia 2010

Opis dworku szlacheckiego - Soplicowo


Pośród pól na niewielkim pagórku otoczony brzeziną stał drewniany dworek szlachecki z podmurówką. Był widoczny z daleka dzięki bieli ścian, które kontrastowały z ciemnymi liśćmi okazałej topoli broniącej domostwo przed jesiennymi wiatrami. Dom nie był zbyt duży, ale czysty i schludny. Przed wejściem znajdował się ganek, a podczas nieobecności domowników drzwi zamykano od wewnątrz zaszczepką (haczykiem). Obok stała stodoła, a przy niej trzy stogi zboża, które nie zdołała już zmieścić w swym wnętrzu. Najwyraźniej okolica była urodzajna, wystarczyło rozejrzeć się wokoło, by zauważyć mnóstwo stogów i chłopów orzących pługami czarną, żyzną glebę, która na pewno należała do dworu. Brama zawsze stała otworem i zapraszała podróżnych do odwiedzin. Widać było, że to porządne i dostatnie domostwo.
Czytaj dalej opis dworku

czwartek, 30 grudnia 2010

Koncert przedwieczorny


Koncert przedwieczorny to opis symbolicznej, miłosnej rozmowy kochanków – Nieba (odgłosy wydawane przez owady) i Ziemi ( rechot żab).

Zmierzchało już i zanosiło się na burzę, którą zwykle poprzedza ponura cisza. Niebo pokryło się ciemnymi chmurami, które tak opadły w kierunku Ziemi, że zdawały się ją dotykać...
„Aż oboje, skrywszy się pod zasłonę ciemną
Jak kochankowie, wszczęli rozmowę tajemną,
Tłumacząc swe uczucia w westchnieniach tłumionych,
Szeptach, szmerach i słowach na wpół wymówionych,
Z których składa się dziwna muzyka wieczoru.”

Na poddaszu zajęczał puszczyk, zerwały się nietoperze z szumem skrzydeł w kierunku oświetlonych okien, u których widać też roje ciem zwabionych jasnymi strojami kobiet.
 Czytaj dalej

Koncert Wojskiego na bawolim rogu

Wojski Hreczecha był wielkim autorytetem w dziedzinie polowań. Uznawał tylko takie na grubego zwierza i tylko takie podejmował się prowadzić. Kiedy więc zabito niedźwiedzia, Wojski grą na bawolim rogu dał znak do zakończenia polowania. Jego koncert, w który włożył całą swoją energię, serce i niebywały kunszt, niósł odgłosy łowów i ich przebieg. Najpierw usłyszano rześkie dźwięki naśladujące pobudkę, potem jakby skamlanie psów, a niskie tony oddawały strzały. Gdy przerywał, wszystkim wydawało się za sprawą echa, że koncert nadal trwa...

Czytaj dalej

Koncert Jankiela na cymbałach. Koncert nad koncertami.

Jankiel, stary Żyd, świetny cymbalista w swoim patriotycznym koncercie z okazji zaręczyn Zosi wskazuje na istotne wydarzenia w historii Polski:
„Polonez Trzeciego Maja” – „Skoczne dźwięki /Radością oddychają, radością słuch poją,” przypominają o konstytucji majowej z 1791 roku, ustanowionej przez sejm, pamiętnych działań dla dobra ojczyzny: ograniczenie złotej wolności szlacheckiej, zniesienie liberum veto i zrównanie mieszczan i szlachty.
Przyjęcie konstytucji sprowokowało wrogość sąsiadów Rzeczypospolitej, zawiązał się spisek magnatów w postaci Targowicy – „Mistrz coraz takty nagli i tony natęża, /A wtem puścił fałszywy akord jak syk węża,/Jak zgrzyt żelaza po szkle - przejął wszystkich dreszczem”. Gerwazy rozpoznał ów nieprzyjazny zgrzyt z 1792 roku. Sprzysiężeni magnaci pod patronatem carycy Katarzyny II domagali się przywrócenia dawnego ustroju.Czytaj dalej