niedziela, 7 listopada 2010

Obyczaje szlachty posesjonackiej w „Panu Tadeuszu”


Natomiast szlachta posesjonacka mieszkała we dworach: „dwór szlachecki z drzewa, lecz podmurowany(...)pobielane ściany (ks. I, w.2) , okna zaopatrzone w okiennice z otworami w kształcie serca (ks. IV, w.101). Szlachta nosiła się „po polsku”: kierejka (rodzaj wciętej w pasie delii), taratatki, czamary (męski ubiór wierzchni zw. węgierką, zbliżony do kontusza), kontusze (szata wierzchnia, rodzaj płaszcza lub kamizelki z charakterystycznymi tzw. wylotami, czyli rozciętymi od pachy do łokci rękawami, które albo luźno zwisały, albo, odrzucone do tyłu, odsłaniały żupan), pasy słuckie ze złotogłowiu, buty wysokie, konfederatki(czapka rogatywka) z „czaplinymi pióry” (ks. XII, w.770, ks. I, w.830) Mężczyźni obowiązkowo też nosili wąsy. Odpowiednio też tytułowali się. Do szlachcica mówiono „wielmożny”, do szlachcica z urzędem „jaśnie wielmożny” (ks. XII. W.133), przy czym do ważnych atrybutów szlachty należały ich herby i patenta czyli dokumenty szlacheckie.

Przy stole również obowiązywały konwenanse. Na obiad wzywano domowników i gości biciem dzwonu:

„Dzwon ten w każde południe krzyczący z poddasza,

Gości i czeladź domu na obiad zaprasza (ks.III, w.668)

Przed posiłkiem odmawiano pacierz (ks. I, w.305).W życiu towarzyskim należało przestrzegać zasad grzeczności: „Podkomorzy najwyższe brał miejsce za stołem. Z wieku mu i z urzędu ten zaszczyt należy. Idąc kłaniał się damom, starcom i młodzieży.”(ks. III, w.701). Należało usługiwać damom przy posiłkach (ks. I, w.333). Obowiązywała też rozmowa przy stole: „po staremu bawić u wieczerzy, nie milczeć i żuć...” (ks. V, w.446). We dworze trzymano kawiarki, specjalistki od nabywania odpowiednich gatunków i parzenia kawy. Posługiwały się podczas jej przyrządzania imbrykami blaszanymi, a podawały w złotych filiżankach z saskiej porcelany do tego śmietankę w garnuszkach. Po jedzeniu często wybierano się na przechadzkę. Tu również obowiązywał ustalony porządek: przodem szły dzieci, potem starsi, dalej panny, na końcu młodzież męska (ks. I, w.210).

Czytaj dalej

Obyczaje arystokratów w „Panu Tadeuszu”


Pan Tadeusz” to cała skarbnica obyczajowości staropolskiej. Bohaterowie epopei starają się kultywować dawne obyczaje z całą pieczołowitością. Omówię tu zwyczaje codzienne i odświętne w kontekście kultury materialnej trzech grup społecznych: arystokracji, szlachty posesjonackiej i szlachty zaściankowej.

I tak magnateria, najzamożniejsza warstwa spośród wyżej wymienionych, zamieszkiwała okazałe rezydencje, wspaniałe pałace. Stolnik Horeszko taki właśnie zamek posiadał: „Zamek(...) okazały budową, poważny ogromem” (ks. I, w.269). Utrzymywał też liczną służbę, jednakowo odzianą „liberia Horeszków, kurta żółta z połami, obszyta złotym galonem z wyszytym herbem Półkozicem” (ks. II, w.154). Często ugaszczał szlachtę, jadącą na sejmiki w tym celu w beczkach przechowywał wino (ks. II, w.220-225), a biesiady odbywały się w sieni zamkowej ze sklepieniem podpartym filarami i murach ozdobionych herbami oraz rogami jelenimi, znajdowały się tam również instrumenty dla muzykantów

(ks. I, w.290). Zaproszona szlachta wznosiła toasty i wiwaty „za zdrowie Króla Jegomości, potem prymasa, potem Królowej Jejmości, potem szlachty i całej Rzeczypospolitej. A na koniec(...)wznoszono: Kochajmy się!” (ks. II, w.230).

Czytaj dalej

piątek, 5 listopada 2010

Historia w „Panu Tadeuszu” cz.3

Tymczasem w księdze VIII kometa stała się okazją do opowiadania Wojskiego o czasach Jana III Sobieskiego i wojnie z Turkami. Wojski powtarza opowieści zasłyszane w swoich dziecięcych latach:

„Kiedy na koń król Jan Trzeci siadał, (w.176)

Gdy nuncjusz papieski żegnał go na drogę,

A poseł austryjacki całował go w nogę”.

Historia przewija się też w całej księdze X stanowiącej w znacznej większości spowiedź Jacka Soplicy i jego dwie biografie: sarmacką związaną z Polską szlachecką i patriotyczną - pod postacią ks. Robaka, świadomego uczestnika walki o wolność.

Obraz marszu Wielkiej Armii Napoleona i wojska Księstwa Warszawskiego na Moskwę w 1812 przynosi księga XI:

„Konie, ludzie, armaty, orły dniem i nocą (w.40)

Płyną: na niebie gorą tu i ówdzie łuny,

Ziemia drży...”

I wreszcie księga XII. Z okazji uczty w Soplicowie Wojski wyjmuje serwis staropolski:

„Te persony, których tu widzicie bez liku (w.52)

Przedstawiają polskiego historię sejmiku”

A koncert Jankiela na cymbałach (w.660) z okazji uczty staropolskiej i zaręczyn Zosi przynosi melodie narodowe związane z historią Polski. Zawiera wspomnienie Konstytucji 3 Maja (1791), Targowicy (1792), rzezi Pragi (1794), powstania Legionów Polskich i tułaczki żołnierzy polskich na obczyźnie (1795 – 1812)

Czytaj dalej

Historia w „Panu Tadeuszu” cz.2


Z kolei w księdze IV znajduje się wzmianka na temat tabakiery księdza Robaka, z której to sam generał Dabrowski zażywał tabaki. Oto w jakich okolicznościach:

„Czy uwierzycie, Państwo, że z tej tabakiery (w.359)

Pan jenerał Dąbrowski zażył razy cztery?

(...) tak, tak, on jenerał

Byłem w obozie, gdy on Gdańsk Niemcom odbierał”

Mowa o generale Dąbrowskim, gdy na czele nowo utworzonych wojsk polskich brał udział w oblężeniu i zdobyciu Gdańska w 1807 roku. A dalej ksiądz Robak, współuczestnik rozgrywającej się na jego oczach wielkiej historii wymienia cara Aleksandra I, jego brata Konstantego, późniejszego wodza naczelnego w Królestwie Kongresowym i cesarza austriackiego Franciszka II w bitwie pod Austerlitz:

„(...) na przykład pod Austerlitz. Francuzi tak stali (w.416)

Z armatami, a na nich biegła ćma Moskali

Cesarz patrzył i milczał; co Francuzi strzelą

To Moskale pułkami jak trawa się ścielą.

(...) Aż w końcu Aleksander ze swoim braciszkiem

Konstantym i niemieckim cesarzem Franciszkiem

W nogi z pola...”

Czytaj dalej

czwartek, 4 listopada 2010

Historia w "Panu Tadeuszu" cz.1


Historia w „Panu Tadeuszu jest w utworze wszechobecna, nadaje mu klimat polskości. Przyjrzyjmy się, jakie są jego przejawy w poszczególnych księgach.

W księdze I, gdy Tadeusz wraca do Soplicowa ze ścian dworu spoglądają na niego portrety zasłużonych dla ojczyzny: „Kościuszko w czamarce krakowskiej”(w.57), „Rejtan żałośny po wolności stracie” (w.63), „Jasiński, młodzian piękny i posępny” (w.66), „Korsak, towarzysz jego nieodstępny”(w.67). Obrazy przypominają ostatnie lata Rzeczypospolitej i Insurekcji Kościuszkowskiej. Wszedł „(...) pociągnął za sznurek/By stary Dąbrowskiego usłyszeć mazurek” (w.70). Zegar kurantowy wygrywał melodię wiążącą się z powstaniem Legionów Henryka Dąbrowskiego w 1797 roku.

Dalej pojawia się postać Napoleona Bonaparte:

„...ów mąż, bóg wojny (w.892)

Otoczon chmurą, tysiącem dział zbrojny,

Wprzągłwszy w swój rydwan orły złote obok srebrnych

Od puszcz libijskich latał do Alpów podniebnych

Ciskając grom po gromie, w Piramidy, w Tabor,

W Marengo, w Ulm, w Austerlitz, Zwycięstwo i Zabor

Biegły przed nim i za nim”.

Napoleon Bonaparte przedstawiony jest przez narratora jako bóg wojny. W powyższym fragmencie mowa o jego zwycięstwach: wyprawie egipskiej (1798), bitwie z Turkami pod Górą Tabor w Palestynie (1799), Austriakami pod Marengo (1800), pod Ulm (1805), pod Austerlitz (1805).

Czytaj dalej

środa, 3 listopada 2010

Wątek narodowowyzwoleńczy


1















1. Jacek Soplica w szeregach Legionów Polskich.

2. Życiorys napoleoński ks. Robaka

„Legiony Kniaziewicza (zwycięstwo francuskie nad Austria­kami w Bawarii w 1800 r. z udziałem Legii Naddunajskiej gen. Kniaziewicza)

walka polskich szwoleżerów pod Samosierrą w r. 1808

służba w wywiadzie na terenach Wielkopolski i Małopol­ski trzykrotne aresztowania i cudowne ocalenia.

3. Robota spiskowa i agitacyjna na Litwie po r. 1807

agitacja wśród szlachty i chłopów na Litwie w celu przygo­towania powstania

unicestwienie planów powstania przez Zajazd na Soplicowo.

4. Przenikanie młodzieży litewskiej do armii polskiej w Księstwie Warszawskim

ucieczka młodzieży szlacheckiej po bitwie z Moskalami w Soplicowie.

5. Spowiedź i śmierć Jacka Soplicy.

6. Przybycie do Soplicowa wojska polskiego pod wodzą polskich generałów: Dąbrowskiego, Kniaziewicza, Małachowskiego, Gie­drojcia i Grabowskiego i nadzieja na rychłe wyzwolenie ojczyzny.

7. Rehabilitacja Jacka Soplicy.

Wątek miłosny










1. Powrót Tadeusza do Soplicowa i nieoczekiwane spotkanie z ta­jemniczą dziewczyną, której uroda oczarowuje młodzieńca.

2. Zainteresowanie się Tadeusza Telimeną, poznaną podczas wie­czerzy w zamku.

3. Adorowanie Telimeny przez Tadeusza ku niezadowoleniu Sę­dziego i ks. Robaka.

4. Powtórne zetknięcie się Tadeusza z nieznajomą w dzień polo­wania na niedźwiedzia.

5. Wprowadzenie Zosi do towarzystwa soplicowskiego przez Teli­menę i rozpacz Tadeusza z uświadomionej sobie pomyłki uczu­ciowej.

6. Rozdarcie wewnętrzne młodzieńca między uczuciem do Zosi a zobowiązaniami honoru wobec Telimeny.

7. Chęć ucieczki do Księstwa Warszawskiego wobec niemożności rozwiązania konfliktu uczuciowego.

8. Zamiar Tadeusza utopienia się w stawie spowodowany wymów­kami i obraźliwymi słowami Telimeny.

9. Zajazd na Soplicowo przyczyną zwrotu sytuacji.

10. Czułe pożegnanie Tadeusza przez Zosię przed jego wyjazdem do Księstwa Warszawskiego.

11. Zaręczyny Zosi i Tadeusza wiosną 1812.